środa, 18 maja 2011

Metamorfoza kryncieta

Przed: Po pierwsze po co tyle tych kolczyków, piepszyków i sztucznych rzęs? Części twarzy są ok. Fryzura śliiczna!
Po: Róż na policzki, oraz makijaż pod kolor oczów. No cóż kolczyki na uszach C:

Przed: No pełna kreatywność! Bardzo fajne, lecz jedyne co mi nie pacuje to ta kurtka z miss sixty.
Po: Strój prawie cały czarny i jeden pomarańczowy dodatek,

1 komentarz: